KROSS Bike Park Przasnysz
Stało się. W ostatnich dniach kwietnia przy pomocy specjalistów z Trójmiasta (Piret & Olek Kołodziej) i Olsztyna (Paweł i Piotr Rynkiewicz) na terenie firmy KROSS rozpoczęliśmy budowę bikeparku.
Linię dirtów postawił jedyny w swoim rodzaju duet. Piret, który ustala kąty i proporcje wybić, oraz Olek i jego tata, który kieruje „ciężkimi” pracami koparek i wywrotek. W ciągu czterech dni na pustym placu wyrosły dwie linie skoczni – jedna mniejsza ze stolikami i druga pro z gapem między wybiciem a lądowaniem. Zapewniają one uniwersalny charakter parku,gdzie zarówno początkujący jak i starzy wyjadacze znajdą coś dla siebie. Przy hopkach powstał też jeden z fajniejszych w Polsce pumptracków autorstwa braci Rynkiewicz z Olsztyna. Pumptrack, to najlepszy trening jaki tylko może być. Jest o tyle uniwersalny, że poradzą sobie na nim i dzieci – dla których może być świetnym placem zabaw, jak i prosi, którzy chcą podnieść swoje umiejętności kontroli nad rowerem.
Ziemia na miejscu okazała się tak całkiem dobrą mieszanką gliny więc robota poszła błyskawicznie i gdy Piret z tatą wciąż kończą dirty, pumptrack został odpalony.
Oficjalne otwarcie KROSS Bike Parku w Przasnyszu już wkrótce! Info podamy odpowiednio wcześnie.
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Grzesiek na 15 maja 2011 o 21:19, i jest w kategorii Bez kategorii. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |


około 9 miesiące temu
Z nieoficjalnych źródeł wiadomo mi że ok 19stego czerwca odbędą się zawody na pumptracku i dircie z okazji Dni Przasnysza. Kross pewnie zadba o dobre nagrody…
Będzie to też okazja do objeżdżenia zbudowanego przez nas pumptracka który mam nadzieję dobrze wytrzymuje próbę czasu i „dojrzewa”.
Przasnyski pumptrack przede wszystkim wyróżnia się tym że został zbudowany zupełnie inną metodą, która polegała na nawożeniu i nasypywaniu ziemi a nie w wkopywaniu się w jej głąb jak to miało miejsce na 4XK czy Wąwozie. W wielkim skrócie zadaliśmy o to żeby było płynnie, szybko a przeszkody i bandy odpowiednio duże.
Czy nam się to udało? Mam nadzieję że będziecie mieli okazję przekonać się sami.
Rynio jr.
około 9 miesiące temu
ehh, 19.06 pump w Przasnyszu, 19.06 Polish 4X Open w Wawie ;]